Sok malinowy na zimę

Sok malinowy na zimę

wpis w: Testy produktów | 3

Sok malinowy na zimę.

Sok malinowy na zimę musi być, bo nigdy nie wiadomo kiedy nas przeziębieniowe licho dopadnie. Ale soków malinowych w sklepach zatrzęsienie. Mniejsze, większe, do wyboru do koloru. Tylko jak zdecydować, który sok malinowy na zimę wybrać, aby mieć pewność że to ten właściwy, wcale nie jest łatwo. Sok malinowy na  zimę to najlepiej pić cały czas w ramach tak zwanej profilaktyki. Chcąc kupić dobry sok malinowy na zimę nie obędzie się niestety od przeczytania etykiety na butelce.

Bo to, co najczęściej w sokach możemy znaleźć, to  syrop glukozowo-fruktozowy – tani i szybki sposób słodzenia napojów. Znalezienie soku bez tego syropu wymaga sporego wysiłku i przede wszystkim czasu.

Sok malinowy na zimę musi być jak najmniej przetworzony, bo tylko wtedy bogactwo witamin, flawonoidów i minerałów zawartych w malinach, będzie mógł wykorzystać nasz organizm w razie inwazji wirusów czy bakterii. Oczywiście, najlepiej zrobić sobie taki sok samemu ale jak się przegapiło sezon albo nie bardzo był czas na robienie przetworów, to nie pozostaje nic innego jak wybrać się do sklepu.

Sok malinowy na zimę

W poszukiwaniu jak najlepszego soku na zimę, trafiłam na sok bezpośrednio wyciskany z owoców z malin, bez dodatku cukru. Butelka masywna, 500 ml. Etykiety z przodu nie przytaczam, bo widać ją na zdjęciu, zresztą nauczona doświadczeniem skupiam się na tym, co z tyłu i drobnym maczkiem.

Skład: czysty sok z owoców maliny właściwej (Rubus idaeus).

Inne informacje jakie znalazłam z tyłu etykiety: Zawiera naturalnie występujące cukry. Produkt posiada specyficzny dla owoców zapach i smak. Osad tkanki owocowej jest zjawiskiem normalnym. Pasteryzowany. Nieklarowany. Przed użyciem wstrząsnąć. Chronić przed światłem. Po otwarciu przechowywać w stanie zamkniętym w lodówce nie dłużej niż 21 dni.

No i udało się! Znalazłam sok malinowy na zimę! W domu zalałam gorącą wodą, posłodziłam miodem i wypiłam gorący, silnie rozgrzewający, cudownie słodki napój. Półlitrowa butelka kosztowała 28 złotych i wg mnie, to jest jedyny słaby punkt tego produktu.

3 Odpowiedzi

  1. Czesć Pola. U nas w zimę wypijamy litry soku malinowego. Szukałam po różnych sklepach prawdziwego soku z malin i niestety do tej pory misiały mi wystarczyć wyroby nie do końca naturalne. Napisz proszę, gdziie można taki sok kupić. To bardzo będzie bardzo cenna informacja.

    • Akurat ten sok, o którym piszę, możesz dostać w większości sklepów ekologicznych. Ale można też znaleźć inne, równie naturalne, wystarczy uważnie przeczytać etykietę na odwrocie !

  2. […] O soku możemy z całą pewnością powiedzieć wtedy, gdy nasz produkt zawiera wyłącznie wsad owocowy lub warzywny (w 100%) – wyciśnięty, przetarty lub rozcieńczony z zagęszczonego soku. Może powstać z owoców i warzyw świeżych lub zmrożonych. Nie ma w nich wzmacniaczy, poprawiaczy itp. wynalazków. Może zawierać cukier, choć co bardziej świadomi producenci starają się go unikać. Ze względu na brak w takim souk konserwantów przedłużających ich trwałośc, zostaja podjęte inne kroki, aby wyeliminować bakterie, które mogą się na takiej wdzięcznej pożywce rozwinąć. Dokonuje się tego w procesie pasteryzacji czyli krótkiej obróbce termicznej w bardzo wysokiej temperaturze. Proces ten pozbawia niestety taki sok wielu cennych witamin i składników odżywczych. JeśliO całkiem przyzwoitym soku owocowym piszę również tutaj. […]

Zostaw Komentarz