Naturalna witamina C – gdzie jej szukać?

Naturalna witamina C – gdzie jej szukać?

wpis w: Wiem co jem | 1

Naturalna witamina C – gdzie jej szukać?

Aby witamina C miała jakikolwiek wpływ na nasz organizm, nie wystarczy połknąć cudowną tabletkę. Ludzki organizm jest zbyt skomplikowany (a może raczej sprytny?), aby zadowolił się otrzymanym w laboratorium kwasem askorbinowym. Naturalna witamina C dlatego jest lepsza niż chemiczna, bo jej działanie wspomaga szereg innych związków zawartych w owocach lub warzywach. Sam kwas askorbinowy to dopiero połowa sukcesu. Jeszcze do niedawna ogarniał mnie pusty śmiech, jak słyszałam od znajomych, że Rutinoscorbin działa lepiej niż witamina C. Takie twierdzenie zrzucałam na karb telewizyjnej reklamy. Jednak gdy zainteresowałam się na tym tematem dokładniej, to doszłam do wniosku, że jednak coś w tym jest. Aby przyjmowanie witaminy C przez przeziębiony i zakatarzony organizmu miało jakikolwiek sens, musi być to naturalna witamina C. Musimy więc z kwasem askorbinowym przyjąć m.in. rutynę, flawonoidy oraz inne witaminy i mikroelementy. A takie bogactwo będą miały tylko owoce i warzywa, i to nie wszystkie. A co ciekawsze, cytrusy, z taką oczywistością utożsamiane z witaminą C, nie mają jej aż tyle, ile nam się wydaje. Dziś nieco przewrotnie, o

Dzika róża

Zdecydowanie najbogatsze źródło takiego składnika jak naturalna witamina C. Oprócz tego zawiera szereg innych witamin: A, B1, B2, E, K, karotenoidy, flawonoidy i ksantofile, które są silnymi przeciwutleniaczami. Niedoceniania i strącona z podium przez owoce cytrusowe. A przecież dostępna, choć nieśmiało, w konfiturach i sokach.

Czarna porzeczka

naturalna witamina C gdzie

Druga na liście. Oprócz witaminy C, bogata m.in. w rutynę (a więc to taki naturalny Rutinoscorbin) uszczelniającą naczynia krwionośne oraz w witaminy z grupy B (dla znerwicowanych) i kwas foliowy. Osobiście nie przepadam za smakeim czarnej porzeczki, ale w sokach jak najbardziej da się ją znieść.

Pietruszka

A właściwie jej zielona część czyli natka. Oprócz witaminy C bogata w wit. A i E. Poprawia przyswajalność żelaza przyjmowanego z pokarmami. Wartościowa przede wszystkim świeża. Ta sproszkowana raczej nadaje się dla dodania aromatu niż uzupełnienia cennych witamin. Pietruszkę można spokojnie samodzielnie wyhodować w domu w doniczce – urwane gałązki po kilku dniach odrastają. Przepis jak zrobić witaminowa bombę z natki pietruszki znajdziesz -> tutaj

Papryka

Obecność witaminy C to nie jedyna jej zaleta. Wspomagająca działanie witaminy C obecna w papryce rutyna oraz liczne polifenole to argumenty, które przemawiają za dodawaniem papryki zwłaszcza do dań przygotowywanych na zimno czyli np. sałatek.

Chrzan

Bogate źródło naturalnej witaminy C, ogrom substancji bakteriobójczych i grzybobójczych (fitoncydów) oraz mało kalorii to zalety chrzanu, który zbyt często na naszych stołach nie gości. Zwykle pojawia się w okresie okołoświątecznym – na wigilijnym stole lub w wielkanocnym koszyczku. Przygotowywany na surowo, starty na tarce zachowuje bogactwo swojego smaku i wartości odżywczych.

Brukselka

Czyli skrzyżowanie jarmużu z kapustą. I choć nigdy byśmy jej o to nie podejrzewali, oprócz witaminy C zawiera sporo beta-karotenu korzystnie wpływającego m.in. na wzrok i odporność. Brukselka to także źródło prowitaminy A, z której możemy wytwarzać własną witaminę A czyli przepisywany przez dermatologów retinol stosowany w leczeniu trądziku. Osoby z problemami skórnymi powinny więc wzbogacać swoja dietę o brukselkę.

Szpinak

Mało kalorii i mnóstwo witaminy C to niewątpliwe zalety tego warzywa, choć szpinak najbardziej kojarzony jest z dużą zawartością żelaza. To prawda, że w szpinaku jest go bardzo dużo, ale trzeba pamiętać o tym, że w roślinie występuje on w postaci związanej i po zjedzeniu żelazo w takiej formie nie może z powodu swojej budowy zostać wchłonięte i wykorzystane w naszych przemianach.  Uważać na szpinak powinny osoby z chorobami tarczycy, gdyż zawiera substancje (goitrogeny) hamujące przyswajanie jodu. Szpinak najlepiej zjadać świeży tuż po zerwaniu. Szpinak, podobnie jak inne warzywa liściaste, chętnie chłonie pestycydy i gromadzi je w zielonych liściach. Stąd najlepiej więc zaopatrywać się u zaprzyjaźnionego rolnika,

Naturalna witamina C obecna jest więc nie tylko w owocach cytrusowych, ale także w wielu roślinach zielonych. Niezależnie jednak od tego, na jakie ostatecznie jej żródło się zdecydujemy, warto pomyśleć o tym, aby było naturalne, bo tylko wtedy w pełni wykorzystamy jej uzdrawiające właściwości..

 szpinak naturalna witamina c

Jedna odpowiedz

  1. […] Ze wszystkich soków samodzielnie zrobionych, najbardziej lubię sok z natki pietruszki. Gdy pierwszy raz usłyszałam o tym, że z takiej zieleniny można zrobić napój, postukałam się w czoło, mało dyplomatycznie wyrażając w ten sposób swoją dezaprobatę. Nie lubię zielonej pietruszki i jeśli ją jem, to wyłącznie przez rozum. Dlatego pomysł na sok z zieleniny wydawał mi się kompletnym nieporozumieniem. Ponieważ jednak zachwytom nad nim nie było końca, przełamałam się, bo największą głupotą jest wydawać opinię  bez sprawdzenia, jak jest naprawdę. No i niestety – zachwyty były jak najbardziej uzasadnione. Sok z natki pietruszki nie dość, że jest mega smaczny, to na dodatek jest prawdziwą witaminową bombą, głównie witaminy C, a jeśli chodzi o orzeźwienie to Coca-cola mogłaby się od niego uczyć. O niedocenianych witaminowo owocach i warzywach pisałam też tutaj. […]

Zostaw Komentarz