Dobry chleb w Żabce – moje najnowsze odkrycie

Dobry chleb w Żabce – moje najnowsze odkrycie

wpis w: Testy produktów | 1

Dobry chleb w Żabce – moje najnowsze „żabkowe” odkrycie.

Z czym się kojarzy sklep Żabka? Blisko, szybko, wygodnie! Czy zdrowo? Nie zawsze. Czy dobry chleb w Żabce to fakt?  Muszę otwarcie przyznać, że moje ostatnie żabkowe odkrycie przeszło najśmielsze oczekiwania! Dobry chleb w Żabce, który mnie zachwycił, to chleb żytni pełnoziarnisty Kołodziej z warszawskiej piekarni na ul. Wilanowskiej. Co w nim jest? Zakwas 48% (mąka żytnia razowa typ 2000 – 62%, woda), mąka żytnia 20%, kasza jęczmienna, siemię lniane, drożdże, sól. Genialne! Żadnych dodatków, pszenicy, a i cena przyzwoita jak na taki produkt. I obecna etykieta – duża i wyraźna, żadnych ukrytych podtekstów. Ciekawy, okragły kształt kromek został zaakceptowany nawet przez moje dziecko. Nowoodkryty dobry chleb w Żabce pozbawiony jest ostrego zapachu charakterytycznego dla chlebów żytnich, co zapewne jest wynikiem dodania drożdży oprócz zakwasu. W niczym jednak nie umniejsza to jego wartości – w mojej ocenie Żabka stanęła na wysokości zadania.

Dlaczego dobry chleb w Żabce jest możliwy do dostania, a sieci supermarketów faszerują nas mieszankami z mąką pszenną?

Spędziłam godziny w supermarketach w poszukiwaniu podobnego produktu. Bez skutku. Co ciekawe jednak, chleb  o niemal identycznej  etykiecie, z taką sama nazwą i opisem można kupić w supermarkecie. Niewiele brakowało a wylądowałby i w moim koszyku. Skład był niestety całkowicie odmienny niż ten, jaki

Chleb_testy produktowprzedstawiłam powyżej. I, jak się okazało, pochodził z zupełnie innej piekarni. Jako nieufny klient, z przyzwyczajenia rzuciłam okiem na skład, a wczytałam się w niego bardziej wnikliwie, gdy na pierwszym miejscu zobaczyłam mąkę pszenną. Kolejny więc raz przekonałam się, że cała prawda zawiera się w drobnym druczku. A w Żabce nawet tak wybredny konsument jak ja zostanie zaspokojony. Przynajmniej jeśli chodzi o chleb. Czy zatem dobry chleb w Żabce to fakt? Nie mam już co do tego wątpliwości.

O chlebie piszę także we wpisie „Co w chlebie piszczy – czyli czy ciemne jest lepsze niż jasne?”

Jedna odpowiedz

Zostaw Komentarz